A więc zaczęły się czereśnie. Jest ich mnóstwo. Postanowiłem na nich zarobić. W nocy chodzę do pracy, a w dzień zrywam. Sprzedaję hurtowo takiemu jednemu cwaniakującemu sklepikarzowi. Wielki buc z niego, ale odbiera regularnie i nie trzeba się martwić sprzedażą. Wcześniej, w ubiegłych latach, sprzedawała babcia, ale teraz nie ma zdrowia. A kasa się przyda bo właśnie dzisiaj, dzień po terminie, wpłaciłem minimalną kwotę spłaty karty kredytowej. Będę 50 PLN w plecy. Idę spać. Aha, wszystkiego najlepszego z okazji 29 urodzin!
Dostałem golarkę!!!
Archiwum kategorii ‘hobby’
Czereśnie…
Opublikował/a jahckal w dniu czerwiec 22, 2006
Opublikowany w hobby, reallife | Zostaw Komentarz »
Dance on the small floor
Opublikował/a jahckal w dniu luty 13, 2006
Zaczęliśmy znowu tańczyć. W Prywatnej Szkole Tańca Poimpetusowego Zuzi “Czytelnia”. Jest super. Znowu bolą nogi, a dzisiaj mokry byłem po pierwszych 5 minutach walca angielskiego. To jeszcze pamiętamy – z wesela
Ale sambę musieliśmy sobie przypominać od podstaw. Następna lekcja za tydzień.
Potem wielkie żarcie u teściów. Było całkiem przyjemnie. Wjechaliśmy z prezentami dla dziadka Jurka i babci Broni, a wyjechaliśmy z dwoma słowackimi sosami do makaronów i morawskim winem.
Z tym winem wjechaliśmy potem do Krupińskich. Było bardzo po francusku. Sery i zdjęcia z ich wyprawy rocznicowej (już 5 lat za nimi) do Paryża.
Opublikowany w family, friends, hobby | Zostaw Komentarz »
